Sołtys wsi w Bieszczadach uratował bociana

1
209

Sołtys Jureczkowej – jednej z wiosek w Bieszczadach uratował życie bociana, który utknął na szczycie 14-metrowego drzewa. Sołtys przyznaje, że widok był przerażający, dlatego nie zastanawiał się długo i samodzielnie interweniował.

Fundacja Bieszczadzka Organizacja Ochrony Zwierząt otrzymała informacje o listonoszu i sołtysie wsi Jureczkowa, który ruszył na pomoc bocianowi. Ptak zaklinował się pomiędzy gałęziami na wierzchołku jesionu. Mężczyzna otrzymał informację o zwierzęciu w drodze do pracy. Powiadomił służby i sam udał się na miejsce zdarzenia. Postanowił nie czekać i zainterweniować samodzielnie. Wszedł na szczyt 14-metrowego drzewa, gdzie siedział bocian i obciął gałąź, która zaklinowała mu skrzydło. Możliwe, że ptak siedział na drzewie całą noc. Zwierzę zostało zabezpieczone i zawiezione do lecznicy. Tam wykonano szczegółowe badania. Całe szczęście wystarczy krótka rehabilitacja i bocian wróci do latania.

1 KOMENTARZ

Comments are closed.