4 lipca 2020 roku 16-letnia mieszkanka Przasnysza wyszła z domu i do niego nie wróciła. Zaniepokojeni rodzice zgłosili sprawę na policję.

Początki poszukiwań

Funkcjonariusze początkowo zakładali, że nastolatka może przebywać w Warszawie, a następnie szukano jej w Rzeszowie. Do wiadomości publicznej podano rysopis: dziewczyna ma 180 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma długie ciemne włosy.

Odnalezienie zaginionej nastolatki

Nastolatkę odnaleziono miesiąc później, w sierpniu. Została już przekazana pod opiekę matki. Dziewczynę odnaleziono głównie dzięki pomocy funkcjonariuszy rzeszowskiej komendy. Policjanci włączyli się w poszukiwania i sprawdzali adresy, pod którymi nastolatka mogła mieszkać. 16-latka była cała i zdrowa. Motywy jej działań nie zostały upublicznione.

Sytuacja przywróciła również temat innych spraw zaginięć, a policja i fundacje poszukujące osób zaginionych skorzystały z tej sytuacji i upubliczniły wizerunki osób, których szuka się od miesięcy, a nawet od wielu, wielu lat.

Nastoletni bunt i ucieczka?

Zaginięcia młodych ludzi często są bagatelizowane i brane pod uwagę jako ucieczki z domu w okresie buntowniczym. Nie należy ich jednak lekceważyć. Nawet świadome opuszczenie miejsca zamieszkania może skończyć się tragicznie, kiedy młody człowiek napotka na swojej drodze niewłaściwe osoby, które będą chciały go skrzywdzić. Wiele nastolatków i nastolatek pada ofiarami przestępstw (handel ludźmi, organami, molestowanie seksualne, gwałt), więc warto powziąć odpowiednie środki, by ich przed tym uchronić.