Agatko zamieszkaj z nami

Autor: Krzysztof Potaczała, Marian Struś
G.C. Nowiny 1 października 2004

Agatka to prawdziwa góralka. Kocha góry - twierdzi jej wujek Marian Lach z Sanoka.
Fot : KRZYSZTOF POTACZAŁA

Mistrzyni olimpijska Agata Wróbel kupuje działkę w Bieszczadach z widokiem na połoniny. Agata, złota i brązowa medalistka igrzysk olimpijskich w podnoszeniu ciężarów, chce wybudować dom w Bieszczadach. Obejrzała już działki, w październiku prawdopodobnie przystąpi do przetargu.

Pani Agata po olimpiadzie wypoczywała w Bieszczadach. Zauroczył ją ten zakątek. Samorząd Lutowisk proponuje naszej medalistce dwie działki na tzw. "Tajwanie”. Miejscowi właśnie tak nazywają osiedle położone na wzgórzu przy końcu wsi.
Z "Tajwanu” rozciąga się malownicza panorama na okolicę. W pogodne dni można podziwiać pasmo połonin.
Cena wywoławcza za 11 arów wynosi 13 tys. zł. Gdyby pani Agata stała się właścicielką działki i rozpoczęła budowę domu, musiałaby się dostosować do wymogów architektonicznych stawianych przez samorząd. Dom powinien mieć m.in. pastelową elewację i dach pod kątem 30-45 stopni.

Agata Wróbel za zdobycie brązowego medalu olimpijskiego zainkasowała 60 tys. zł. Wystarczy na działkę i rozpoczęcie budowy.

W Bieszczady przyciągnęła Agatę obecność w tych stronach wujka, brata jej mamy. Pan Marian Lach mieszka w Sanoku, gdzie prowadzi lokal gastronomiczny "U Lacha”. Wcześniej był właścicielem gospodarstwa agroturystycznego w Smolniku k. Komańczy. Tam wielokrotnie gościł swoją siostrzenicę. - Agata to prawdziwa góralka, wychowana w Jeleśni koło Żywca. A który góral nie kocha gór?
Klienci "U Lacha” na bieżąco wiedzą, co słychać u naszej mistrzyni. W barze znajdują się zdjęcia sztangistki, a także flaga z jej autografem. Kiedy kilka dni po Olimpiadzie Agata zawitała do Sanoka, przez dwa dni na czołowym miejscu wisiał jej olimpijski medal i wszyscy mogli go oglądać, a nawet dotykać. Kiedy w Warszawie odbywały się Mistrzostwa Świata, pan Marian z kilkuosobową grupą pojechali do stolicy, aby dopingować żywiecko-sanocką gwiazdę. Robili to znakomicie - Agata wywalczyła tytuł mistrzyni świata. Przez kilka dni klienci baru "U Lacha” pili piwo za jej zdrowie na konto właściciela.

Wróbel to kolejna znana osoba, którą zauroczyły Bieszczady. Od kilku lat nad kupnem bądź budową domu zastanawiają się Elżbieta Dzikowska (podróżniczka, honorowa obywatelka Ustrzyk Górnych), aktor Marek Kondrat (wypoczywa w Mucznem). Plany osiedlenia się w Bieszczadach ma jeszcze kilka osób ze świata filmu, sportu, estrady i polityki. - Nie mogę podać nazwisk, bo oni sobie tego nie życzą - tłumaczy Zofia Bacior, wicewójt Lutowisk.
Do połowy lat 90. w Chmielu koło Lutowisk mieszkała Zofia Komeda - Trzcińska, wdowa po słynnym muzyku Krzysztofie Komedzie. Obecnie drewniany, dom należy do pisarza i scenarzysty Jerzego Janickiego, współtwórcy popularnego serialu... "Dom”.

Reportaże

Bieszczady